Wiele jednostek oraz grup społecznych nie przywiązuje zbyt dużej wagi do kwestii zdrowotnych. Myślę, że każdy z nas może w swoim otoczeniu znaleźć taką osobę, która wydziela bardzo nieprzyjemny zapach, jest chora na wysypki, ma nieciekawie wyglądającą twarz i pory. Jest to widoczny efekt zaniedbywania kwestii zdrowotnych jednostki.
Może to być kolejnym argumentem za edukowaniem własnych dzieci. Przecież nie chcielibyśmy, aby nasze dzieci tak wyglądały, ponieważ nie dbały o higienę, czy stroniły od regularnej wizyty kontrolnej u lekarza rodzinnego. Brak zainteresowania kwestiami zdrowotnymi widać nie tylko na przykładzie jednostki, ale również wielkich zbiorowości ludzkich. Nie chodzi tutaj o to, aby wymieniać konkretne pseudo grupy, które mają najbardziej dostrzegalne problemy ze swoim organizmem. Nie ma potrzeby obrażania kogoś, kto do takowej należy, ale mimo to jest człowiekiem w pełni rozwiniętym i zdrowym. Doskonale to widać jednak na przykładzie niektórych państw, szczególnie Afryki Południowej. Są one bardzo pochłonięte problemami gospodarczymi, finansowymi i ekonomicznymi swoich krajów oraz konfliktami zbrojnymi, że nie dostrzegają potrzeby dbania o zdrowie. Efekty są wiadome: AIDS, większa śmiertelność, liczne przypadki malarii, czy unicestwienie z powodu zwyczajnej grypy.